Kto jest online
0 zarejestrowany (), 3 gości i 1 bot wyszukiwarek.
Klucz: Administrator, Moderator globalny, Moderator
Ostatnio zarejestrowani
Kaeste, Kamylek, Thommaszek, t_g, Nakus
1916 zarejestrowanych użytkowników
Wyszukaj

Shout Box

Strona 3 z 13 < 1 2 3 4 5 ... 12 13 >
Opcje tematu
#242033 - 01/09/10 12:04 PM Re: m111.960 ranne palenie [Re: Simon]
pawelp Offline

Jr. Member

Zarejestrowany: 16/02/05
Wiadomości: 865
Miasto: Kraków
PINy wymienia się jak są ułamane, koszt kilka groszy oczywiście nie w ASO. Gorzej z obudowami. Część z nich jest zgrzewana w procesie produkcji jak np. złącze przepustnicy czy wtyczka/złącze czujnika wału. W tym wypadku nie wymienisz na oryginał. Jak nie zależy ci na oryginalności to do przepustnicy kup wtyczkę DIN7/8 męską i żeńską. Masz problem z głowy ale brak szczelności. Wypada to wsadzić do jakieś wodoodpornej obudowy.
Moim zdaniem gość nie ma pojęcia o MB a że jest elektrykiem to robi dobrze i zgodnie ze sztuką choć to może było dobre w autach klasy Polonez, gdzie wszystko masz i grosze kosztuje.
"poza tym elektryk ma swoje pin" to po co zadajesz pytania, niech tak rozbierze złącza aby nie uwalić wtyczek.
_________________________
W124 92r ASB 200E M111.940 ASD
ex W124 87r manual 230E M102

Góra
#242036 - 01/09/10 03:03 PM Re: m111.960 ranne palenie [Re: pawelp]
PiotrF Offline



Zarejestrowany: 10/06/10
Wiadomości: 409
Miasto: POLSKA, Legionowo
odnośnie pinów i wtyczek.
wszystkie wtyczki są rozbieralne.
kompletne kosztują majątek.
jak rozebrać wtyczkę do przepustnicy to wcześniej pisałem.
wszyskie są tak samo zrobione.
nie kupuj ich tylko zastosuj te które masz.
elektryk po prostu nie chce się grzebać w tym. zbyt pracochłonne.
wszędzie oprócz wtrysków są piny okrągłe (te się nie psują).
we wtryskach są piny coś wrodzaju systemu VAG, czyli z takimi jakby ząbkami zaciskającymi się na pianch we wtryskach.
ale raczej powinny być dobre. jak kóryś pęknięty to wkładasz między ząbki kawałek odizolowanego kabelka i działa.
ja zrobiłem tak u siebie i działa.
_________________________
W124 E220 M111.960 HFM '93 ASB 722.428
LPG STAG 300-4 PLUS => ISA2, ZAVOLI ZETA S, FL-02, Hana H2000B (czerwona)

Góra
#242047 - 02/09/10 09:29 AM Re: m111.960 ranne palenie [Re: PiotrF]
pawelp Offline

Jr. Member

Zarejestrowany: 16/02/05
Wiadomości: 865
Miasto: Kraków
Piotr, rozebrałeś 8 pinową wtyczkę i gniazdo (mocowane do wzmocnienia kolektora ssącego) od przepustnicy?

Ciekawe u mnie jest to na stałe zgrzane na gorąco, więc kable wymieniałem 2-5 cm przed wtyczką. Mam 2 takie przepustnice Boscha i w obu złącza są zgrzewane.
_________________________
W124 92r ASB 200E M111.940 ASD
ex W124 87r manual 230E M102

Góra
#242050 - 02/09/10 02:41 PM Re: m111.960 ranne palenie [Re: pawelp]
PiotrF Offline



Zarejestrowany: 10/06/10
Wiadomości: 409
Miasto: POLSKA, Legionowo
ja rozciąlem zewnętrzną warstwę.
i ją wywaliłem.
pod spodem są jeszcze dwa kawałki. jeden mocujący piny drugi na zatrzaski no i potem izolacja.
_________________________
W124 E220 M111.960 HFM '93 ASB 722.428
LPG STAG 300-4 PLUS => ISA2, ZAVOLI ZETA S, FL-02, Hana H2000B (czerwona)

Góra
#242056 - 03/09/10 07:47 AM Re: m111.960 ranne palenie [Re: PiotrF]
pawelp Offline

Jr. Member

Zarejestrowany: 16/02/05
Wiadomości: 865
Miasto: Kraków
Wtedy złącze przestaje być wodoodporne czy jak kto woli odporne na wilgoć. Lepiej będzie wymienić przewody przed oryginalną końcówką. Z resztą ona ma twardy oplot i linkę parcianą w środku. Nawet jak przewody popękają a czarna osłona jest cała będzie OK - u mnie wymieniałem bo jakiś partacz wcześniejszego właściciela przeciął kabel tuż przed przepustnicą i biedak nie umiał sobie poradzić z polutowaniem tego (kabel był skrócony o jakieś 10cm).
Najważniejsze są przewody od wtryskiwaczy, czujników temp. silnika i zasilanie wraz ze sterowaniem cewek. Reszta powinna być ok i nie ma co ruszać.
_________________________
W124 92r ASB 200E M111.940 ASD
ex W124 87r manual 230E M102

Góra
#242126 - 09/09/10 08:08 AM Re: m111.960 ranne palenie [Re: pawelp]
Simon Offline

Newbie

Zarejestrowany: 31/03/09
Wiadomości: 249
Miasto: Dębno
Jestem już po wywmianie wiązki, ale elektryk nie pocieszył mnie jeśli chodzi o poranne odpalanie z wariacjami obrotów, stwierdził, że na 99% winna jest przepustnica a dokładnie, jak to okreslił, silniczek krokowy przepustnicy. Rozebrał całą przepustnicę i wiązka w niej była w idealnym stanie.

Usunąłem błąd, który zawsze się pojawiał, ale na razie nie miałem możliwości sprawdzenia jak będzie po odpaleniu zimnego silnika lub po dłuższym postoju, czy już będzie lepiej czy dalej tak samo, ale co zauważyłem (po usunięciu błędu i odpaleniu silnika jak był ciepły), że obroty już nie falują, pracuje spokojniej i kulturalniej. Wcześniej zaobserwowałem, że obroty bardzo delikatnie falowały.
_________________________
JEEP GRAND CHEROKKE WJ 1999 4.7 + LPG

BEZ GWIAZDY NIE MA JAZDY!!!

W124 E220 1995r. + LPG - ex
W124 250D 1992r. 90KM - ex
W124 200E 1991r. / E220 1994r. - SZCZEPAN frown - ex smile

Góra
#242127 - 09/09/10 09:11 AM Re: m111.960 ranne palenie [Re: Simon]
PiotrF Offline



Zarejestrowany: 10/06/10
Wiadomości: 409
Miasto: POLSKA, Legionowo
jestem ciekaway ile cię skasował za to robotę.
odnośnie falowania.
warto by było ją wykompać i przesmarować tak jak to zrobił Paweł.
ja kupiłem sobie preparat do mycia przepustnic i wymyłem swoją.
przeszło mu falowanie i niskie spadajace obroty.
utrzymuje dużo wyższe obroty obroty niż wcześniej.
miałem tak że na rozgrzanym silniku np jak stałem na światłach dźwignia na D to obroty około 550-600 a teraz około 700.
no i lepiej chodzi.

po za tym wlałem mu super paliwka z shella i prepartu do czyszczenia wtrysków w dwu krotnie większej proporcji.
jeżdżę na tym od wtroku, i rano lepiej zapala.
jeszcze pojeżdże do jutra. i zobaczymy.


Edytowany przez piotr_filipiuk (09/09/10 09:13 AM)
_________________________
W124 E220 M111.960 HFM '93 ASB 722.428
LPG STAG 300-4 PLUS => ISA2, ZAVOLI ZETA S, FL-02, Hana H2000B (czerwona)

Góra
#242128 - 09/09/10 09:40 AM Re: m111.960 ranne palenie [Re: PiotrF]
Simon Offline

Newbie

Zarejestrowany: 31/03/09
Wiadomości: 249
Miasto: Dębno
Skasował mnie 400zł.

Przepustnica była dokładnie oczyszczona i przesmarowana przez mechanika, ale on obstawiał na czujnik, natomiast elektryk na przepustnicę. Jak pisałem wcześniej jeszcze nie odpalałem go na zimnym silniku po dłuższym postoju. W każdym bądź razie na ciepłym silniku nie ma już tego delikatnego falowania obrotów.
_________________________
JEEP GRAND CHEROKKE WJ 1999 4.7 + LPG

BEZ GWIAZDY NIE MA JAZDY!!!

W124 E220 1995r. + LPG - ex
W124 250D 1992r. 90KM - ex
W124 200E 1991r. / E220 1994r. - SZCZEPAN frown - ex smile

Góra
#242130 - 09/09/10 01:28 PM Re: m111.960 ranne palenie [Re: Simon]
pawelp Offline

Jr. Member

Zarejestrowany: 16/02/05
Wiadomości: 865
Miasto: Kraków
Panowie ale to w środku to chyba nie jest silnik krokowy. Jak rozbierałem przepustnice to żeby wymienić przewody od płytek musiałem trochę mechaniki rozebrać. Jak na moje oko to zwykły silniczek i pracuje płynnie. Dlatego obroty nie falują. Mogę się mylić.
Co do pracy na biegu jałowym i silnika krokowego gość miał pewnie na myśli silnik M102 a że tak samo 4 cylindry jak w M111 to pewnie mu się coś popie.... Ale jak można pomylić KE-Jeta z Motronikiem to nie wiem. Ten silniczek co jest w środku płynnie reguluje wychylenie przepustnicy (regulacja śrubą położenia max i min) w zakresie niestety tylko biegu jałowego. Gdyby było inaczej tempomat w M111 w W124 to byłaby tylko manetka bez silnika, dźwigni i sterownika.
Przy okazji czyszczenia zwracałbym uwagę na otwory podciśnienia w gardzieli.
Simon na 99% wydaje mi się, że nie miałeś skasowanych porządnie błędów. Jak masz albo mechanik używa CarSoft'a trzeba pamiętać zarówno o analogowym jak i cyfrowym lub tylko cyfrowym skasowaniu błędu. Inaczej przepustnica pracuje w trybie awaryjnym. Jeżeli na postoju włączysz klimę i obroty spadną to może to być właśnie przyczyna tego trybu, analogicznie nierówna praca na postoju.

uffff

PS. Kumpel w Krakowie wymieniał w Scorpio z 95r wiązkę i dał 350 więc cenna powiedzmy ujdzie ale z diagnostyką do końca gość sobie u Ciebie nie poradził. W tej przepustnicy za bardzo nie ma się co psuć.

Pozdr
Paweł
_________________________
W124 92r ASB 200E M111.940 ASD
ex W124 87r manual 230E M102

Góra
#242132 - 09/09/10 01:59 PM Re: m111.960 ranne palenie [Re: pawelp]
Simon Offline

Newbie

Zarejestrowany: 31/03/09
Wiadomości: 249
Miasto: Dębno
Błedów przed wymianą wiązki nie usunąłem, elektryk, który robił wiązkę, nie posiadał komputera do W124. Jak odebrałem Mercedesa, po powrocie do domu zrobiłem diagnostykę cyfrowo i analogowo. Cyfrowo - błąd nr 21, analogowo - bez błędów, usunąłem błędy, dzisiaj sprawdzę jak się zachowa po dłuzszym postoju i zimnym silniku, ale pisałem wcześniej już było lepiej z obrotami, nie było już tego delikatnego falowania.

Co do przepustnicy, to elektrykowi chodziło o ten silniczek, który się w niej znajduje. Rozkręcił ją poprzeglądał oraz posprawdzał przewody i są w idealnym stanie.
_________________________
JEEP GRAND CHEROKKE WJ 1999 4.7 + LPG

BEZ GWIAZDY NIE MA JAZDY!!!

W124 E220 1995r. + LPG - ex
W124 250D 1992r. 90KM - ex
W124 200E 1991r. / E220 1994r. - SZCZEPAN frown - ex smile

Góra
#242133 - 09/09/10 04:10 PM Re: m111.960 ranne palenie [Re: Simon]
pawelp Offline

Jr. Member

Zarejestrowany: 16/02/05
Wiadomości: 865
Miasto: Kraków
Szkoda, że nie skasowałeś przed robotą bo tak nie wiemy co było.
Ja kasuje błąd po każdym odłączeniu aku, niestety wyskakuje błąd co się nawet nazywa okazjonalny smile
W razie problemów wal śmiało na priva, ale myślę że powinieneś mieć spokój na jakiś czas.

To nie są jakieś super wypaśne przepustnice i auto też nie jest pierwszej młodości. Możesz słyszeć delikatne falowanie, ale obrotomierz powinien stać w miejscu (jego tolerancja jest akurat w granicy tolerancji przepustnicy).
Prace przepustnicy sprawdź stojąc na D lub luz (w manualu) i włącz klimę lub wentylator wraz z ogrzewaniem tylnej szyby i światła z halogenami. Powinna prędkość delikatnie wzrosnąć (potrzebne większe ładowanie) lub przynajmniej nie spadać.
_________________________
W124 92r ASB 200E M111.940 ASD
ex W124 87r manual 230E M102

Góra
#242157 - 10/09/10 07:02 PM Re: m111.960 ranne palenie [Re: pawelp]
Simon Offline

Newbie

Zarejestrowany: 31/03/09
Wiadomości: 249
Miasto: Dębno
Niestety mam uszkodzoną przepustnicę i ona jest winna problemów z porannym paleniem. Po usunięciu błędu pracuje dobrze, ale przy następnym odpaleniu problem powraca.

Elektryk, który robił wiązkę mówił, że w srodku przepustnicy jest silnicznek, który odpowiedzialny jest za obroty i on się "wyciera".
_________________________
JEEP GRAND CHEROKKE WJ 1999 4.7 + LPG

BEZ GWIAZDY NIE MA JAZDY!!!

W124 E220 1995r. + LPG - ex
W124 250D 1992r. 90KM - ex
W124 200E 1991r. / E220 1994r. - SZCZEPAN frown - ex smile

Góra
#242161 - 10/09/10 10:44 PM Re: m111.960 ranne palenie [Re: Simon]
pawelp Offline

Jr. Member

Zarejestrowany: 16/02/05
Wiadomości: 865
Miasto: Kraków
Pamiętasz opis tego błędu bo nie chce mi się szukać?
_________________________
W124 92r ASB 200E M111.940 ASD
ex W124 87r manual 230E M102

Góra
#242163 - 10/09/10 10:55 PM Re: m111.960 ranne palenie [Re: pawelp]
Simon Offline

Newbie

Zarejestrowany: 31/03/09
Wiadomości: 249
Miasto: Dębno
Oto on:

Oryginalnie napisany przez: mr_simon
21 Idle speed control : at top control stop
Unmetered air, throttle valve jamming.
Cruise control or electronic throttle to emergency unit.

Po przetłumaczniu:

kontroli prędkości Idle: na górnej stacji kontroli powietrza unmetered, zagłuszania przepustnicy.
Tempomat lub elektronicznej przepustnicy na pogotowie

Sprawdziłem w podręczniku kodów usterek i jest to:
Zawór regulacyjny prędkości obrotowej biegu jałowego lub jego obwód; górny zakres regulacji.
_________________________
JEEP GRAND CHEROKKE WJ 1999 4.7 + LPG

BEZ GWIAZDY NIE MA JAZDY!!!

W124 E220 1995r. + LPG - ex
W124 250D 1992r. 90KM - ex
W124 200E 1991r. / E220 1994r. - SZCZEPAN frown - ex smile

Góra
#242165 - 10/09/10 11:10 PM Re: m111.960 ranne palenie [Re: Simon]
pawelp Offline

Jr. Member

Zarejestrowany: 16/02/05
Wiadomości: 865
Miasto: Kraków
21 - kontrola prędkości biegu jałowego: problem z górnym położeniem (przepustnica otwarta - generalnie chodzi o napięcie sygnał wysoki).
Niemierzony przepływ powietrza (dla HFM), zakłócenie pracy przepustnicy (jamming to zmienność opóźnienia sygnału).
Cruise control nie dotyczy PMS/HFM, przy tym modelu gdy jest tempomat do dźwigni wychylenia przepustnicy jest przymocowany silniczek, którym steruje sterownik pod kierownicą.

electronic throttle to emergency unit - przepustnica w trybie awaryjnym - najważniejsza rzecz w tych komunikatach.

Gość nie ma racji. Jak odłączysz zupełnie silniczek w przepustnicy to zgłasza błąd w położeniu max i min i każe mierzyć napięcia (sprawdzałem u siebie). Sprawdź czujnik biegu jałowego (ten czarny w przepustnicy) oraz srebrny przekaźnik za akumulatorem. Z resztą, taka przepustnica na allegro to 100-300zł więc jak Ci się nie chce bawić to zainwestuj.

Trzeba trochę też wyczucia w interpretacji ponieważ opisy błędów są czasami również dla W202 i W210 a tam trochę inaczej pewne rzeczy są rozwiązane.
_________________________
W124 92r ASB 200E M111.940 ASD
ex W124 87r manual 230E M102

Góra
#242408 - 01/10/10 08:19 AM Re: m111.960 ranne palenie [Re: pawelp]
Simon Offline

Newbie

Zarejestrowany: 31/03/09
Wiadomości: 249
Miasto: Dębno
Zakupiłem inną przepustnicę, usunąłem błąd 21 (tylko on się pojawia), zamontowałem ją, odpaliłem, wszystko pięknie, brak palpitacji oraz falowania obrotów i w ogóle całkiem inna praca silnika. Ale moja radość nie trwała zbyt długo, dalej po porannym odpaleniu lub po długim postoju występują palpitacje obrotów, ale nie ma już falowania obrotów, silnik pracuje bardzo ładnie niż na poprzedniej przepustnicy oraz jak jadę na włączonym tempomacie to nie mam już delikatnego szarpania, jak było na starej przepustnicy, czyli:

Rano jak odpalam:
- odpali bez problemu i trzyma obroty tak na 1200/min.
- po około 5s. spadają poniżej 800/min. i kuleje jakby brakowało iskry na świecy lub do zalewało,
- po następnych 5s. obroty zaczynają powoli wzrastać do powyżej 1000/min. i nagle zwiększają się do 2500/min, trzyma tak przez około 5s. potem spadają do 900/min i silnik pracuje wraz z delikatnym falowaniem obrotów.

Więc w czym może być problem?
_________________________
JEEP GRAND CHEROKKE WJ 1999 4.7 + LPG

BEZ GWIAZDY NIE MA JAZDY!!!

W124 E220 1995r. + LPG - ex
W124 250D 1992r. 90KM - ex
W124 200E 1991r. / E220 1994r. - SZCZEPAN frown - ex smile

Góra
#242409 - 01/10/10 08:39 AM Re: m111.960 ranne palenie [Re: Simon]
PiotrF Offline



Zarejestrowany: 10/06/10
Wiadomości: 409
Miasto: POLSKA, Legionowo
może ją trzeba wymyć.
_________________________
W124 E220 M111.960 HFM '93 ASB 722.428
LPG STAG 300-4 PLUS => ISA2, ZAVOLI ZETA S, FL-02, Hana H2000B (czerwona)

Góra
#242410 - 01/10/10 09:17 AM Re: m111.960 ranne palenie [Re: PiotrF]
Simon Offline

Newbie

Zarejestrowany: 31/03/09
Wiadomości: 249
Miasto: Dębno
Została umyta, mechanizmy przeglądnięte i naoliwione.
_________________________
JEEP GRAND CHEROKKE WJ 1999 4.7 + LPG

BEZ GWIAZDY NIE MA JAZDY!!!

W124 E220 1995r. + LPG - ex
W124 250D 1992r. 90KM - ex
W124 200E 1991r. / E220 1994r. - SZCZEPAN frown - ex smile

Góra
#242414 - 01/10/10 06:40 PM Re: m111.960 ranne palenie [Re: Simon]
pawelp Offline

Jr. Member

Zarejestrowany: 16/02/05
Wiadomości: 865
Miasto: Kraków
To 1200 to trochę chyba za dużo?
U mnie jak odpalam to nie wychodzi ponad 1000. Czasami sobie lekko faluje - ale to raczej od lambdy (bardzie to słyszę bo obrotomierz nawet nie drgnie).
Co do tego wyskakiwania, to czytałem na jakimś forum że to najczęściej wina przepustnicy. Czy na starej miałeś identyczne zachowanie (oprócz falowania i szarpania tempomatu)? Jak tak to spróbowałbym wymienić moduł HFM (ten za AKU) w porównaniu do PMSa kosztuje grosze a po co się męczyć.
_________________________
W124 92r ASB 200E M111.940 ASD
ex W124 87r manual 230E M102

Góra
#242419 - 02/10/10 08:44 AM Re: m111.960 ranne palenie [Re: pawelp]
Simon Offline

Newbie

Zarejestrowany: 31/03/09
Wiadomości: 249
Miasto: Dębno
Na starej przepustnicy były takie same objawy, jeśli chodzi o poranne odpalanie, oraz falowanie i szarpanie gdy włączyłem tempomat.

Na nowej problem z porannym odpalaniem pozostał, natomiast nie ma już falowania i szarpania na tempomacie i w ogóle silnik pracuje bardziej kulturalniej.

Co zauważyłem, być może był to akurat cudowny zbieg okoliczności. Włączyłem zapłon, akurat telefon zadzwonił, rozmawiałem może 30sek., po rozmowie wyłączyłem zapłon, odpaliłem i palptacji z obrotami nie było. Pojechałem do pracy, tak sobie pomyślałem o tym, że może w tym tkwi problem? Bo tak skojarzyłem sobie, że błąd dotyczył przepustnicy, może chodziło o to falowanie obrotów, i jak robiłem diagnostykę to przecież zapłon był przez dłuższy czas włączony. Po 8 godzinach, powtórzyłem ten manewr i było idealnie.

Za jakiś czas powtórze ten manewr i zobaczymy czy to był zbieg okoliczności, czy problem tkwi np. w sterowniku.
_________________________
JEEP GRAND CHEROKKE WJ 1999 4.7 + LPG

BEZ GWIAZDY NIE MA JAZDY!!!

W124 E220 1995r. + LPG - ex
W124 250D 1992r. 90KM - ex
W124 200E 1991r. / E220 1994r. - SZCZEPAN frown - ex smile

Góra
#242427 - 02/10/10 05:57 PM Re: m111.960 ranne palenie [Re: Simon]
pawelp Offline

Jr. Member

Zarejestrowany: 16/02/05
Wiadomości: 865
Miasto: Kraków
Do sprawdzenia - pompa paliwa (masz ją z prawej strony, z tyłu, tuż przed kołem (pompa, akumulator paliwa i filtr). Wymień na początku filtr, odpal auto i zobacz czy "kulturalnie" pracuje pompa. Jak nie to kolega Piotrek już Cię poprowadzi z wtryskiwaczami, może któryś jest przytkany i za mało paliwa silnik dostaje.
_________________________
W124 92r ASB 200E M111.940 ASD
ex W124 87r manual 230E M102

Góra
#242449 - 03/10/10 10:38 AM Re: m111.960 ranne palenie [Re: pawelp]
Simon Offline

Newbie

Zarejestrowany: 31/03/09
Wiadomości: 249
Miasto: Dębno
Tak właśnie myślalem, czy to przypadkiem nie jest coś z pompką paliwa. Jak zrobię rytuał: włączam zapłon, czekam około 15sek., wyłączam, włączam ponownie i odpalam to pracuje idelanie, bez palpitacji. Natomiast jeżeli odpalę od razu po przekręceniu kluczyka - palpitację są.

Co mnie dziwi, że występuje to tylko, gdy silnik jest zimny, jak ciepły takich objawów nie ma.

Niedługo będę wymianiał olej i przy okazji wymienię filtr paliwa.

Myślałem też o czyszczeniu wtryskiwaczy, zrobię to środkiem firmy Liqui Moly - stosowałem te środki wiele razy, co prawda do diesela i efekty były zakakujące.

Jak miałem 250D, w zimie odpalał dobrze, tylko strasznie kulał i tak jakby nie pracował na wszystkie cylindry, wtedy zastosowałem środek do czyszczenia wtrysków i jak ręką odjał, odpalał bezproblemowo i pracował od razu idealnie.

Może i tak będzie w tym przypadku.

Póki co rozkoszuje się idealną pracą silnika po wymianie przepustnicy zlosnik
_________________________
JEEP GRAND CHEROKKE WJ 1999 4.7 + LPG

BEZ GWIAZDY NIE MA JAZDY!!!

W124 E220 1995r. + LPG - ex
W124 250D 1992r. 90KM - ex
W124 200E 1991r. / E220 1994r. - SZCZEPAN frown - ex smile

Góra
#242460 - 03/10/10 09:40 PM Re: m111.960 ranne palenie [Re: Simon]
akaras Offline
Sr. Member

Zarejestrowany: 18/11/05
Wiadomości: 526
Miasto: Pruszcz Gdański
Myślę, że pompa nie będzie tutaj problemem. To dość proste urządzenie, bez elektroniki "inteligentnej" i jeśli byłaby niewydolna to napewno dusiłoby się autko przy jakimkolwiek obciążeniu, momencie zwiększonego poboru paliwa. Na wolnych obrotach pobór jest minimalny. W MB124 pompka najczęściej pada i masz zupełną ciszę, czasem przyczyną jest zacieranie się - awaryjnie kilka stuków i działa, ale najczęście do następnego postoju. Można jedynie założyć kłopoty z jej zasilaniem ale chwilowe zdublowanie zasilania bezpośrednio od akku rozwiąże dylemat.
Podobnie jak Paweł sugeruję podstawienie modułu sterowania. Te właśnie "...czekam 15 sek ..." dość mocno ukierunkowuje w tą stronę.
_________________________
W-124 E-200 '94 ; W-124 200 TE '93 ; Galloper '98 2,5 TD-IC

Góra
#242477 - 04/10/10 01:43 PM Re: m111.960 ranne palenie [Re: akaras]
PiotrF Offline



Zarejestrowany: 10/06/10
Wiadomości: 409
Miasto: POLSKA, Legionowo
ogólnie problem z wydajnością pompki.
sprawdzić można prosto.
najlepiej na ciepłym silniku rozpędzić auto i zwiększać mu obroty do około 6000. jeżeli nie będzie ciągnął to wiadomo pompa nie wytwarza właściwego ciśnienia ale jeżeli ciągnie to wiadomo że to nie to pompka jest ok.

pozostaje jeszcze jeden problem. auta nie ukrywajmy są wiekowe. problem ze stykami elektycznymi i tutaj chyba jest niejwięcej problemów. gdzieś coś nie połaczy i jest problem.

mnie też intryguje te 15 s. może być tak też że nie ma przejścia prądu. i te 15 s. i właczenie pomowne zapłonu wymusza przejście pradu i dlatego jest ok.

oczywiście ja postanowiłem że po wymianie wtryskiwaczy (tylko zakupię używane lub regenerowne) ale skłaniam się na to drugie (pewniejsza inwestycja) zakupię regenerowaną przepustnicę.
wtrysk regenerowny około 160 złotych za sztukę a przepustnica 650 złotych.
zakupić przepustnicę używaną kolejną bo jedną juz kupiłem to chyba nie jest za dobry pomysł. może być że kolejne 300 złotych wywalone w błoto.


Edytowany przez piotr_filipiuk (04/10/10 01:48 PM)
_________________________
W124 E220 M111.960 HFM '93 ASB 722.428
LPG STAG 300-4 PLUS => ISA2, ZAVOLI ZETA S, FL-02, Hana H2000B (czerwona)

Góra
#242478 - 04/10/10 02:15 PM Re: m111.960 ranne palenie [Re: PiotrF]
Simon Offline

Newbie

Zarejestrowany: 31/03/09
Wiadomości: 249
Miasto: Dębno
Z pompką paliwa wydaje mi się, że jest wszystko wporządku, bo przyśpieszenie jest rewelacyjne. Przyśpiesza bardzo dobrze, płynnie, nie ma żadnego dławienia, skoków, reakcja na pedał gazu jest natychmiastowa.

Zastanawia mnie takie coś, kiedyś wieczorem zrobiłem diagnostykę silnika, błędów akurat wtedy nie znalazł, rano włączyłem zapłon, odpalilem i pracował idealnie. Później po ponad 8 godzinach już nie pracował tak ładnie po odpaleniu.

Jeszcze o diagnostyce: gdy wybieram opcję usunięcia błedów z analog test to zawsze jest Error - Erase Terminated. Błędów w analogu nie znajduje, ale mimo to robię erase, chyba, że to normalny kominukat kiedy nie ma błędów. Chodzi oto, że czytałem na stronie firmy zajmującej się naprawą sterowników do Mercedesa, że zepsuty sterownik ma taki objław właśnie, że nie można usunąć błędów z Analog Test.

Czy paliwo dostarczone przez pomkę paliwa do układu wtryskowego pozostaje w nim przez caly czas czy schodzi?

Gdy pierwszy raz zaprowadziłem Mercedesa do mechanika to stwierdził, że jest to czujnik temperatury odpowiedzialny za załączenie ssania, bo wg niego ssanie się za szybko wyłączało. Wymieniłem czujnik na nowy, ale nic to nie dało.

Tak myślałem nad przelutowaniem srebrnego przekaźnika.
_________________________
JEEP GRAND CHEROKKE WJ 1999 4.7 + LPG

BEZ GWIAZDY NIE MA JAZDY!!!

W124 E220 1995r. + LPG - ex
W124 250D 1992r. 90KM - ex
W124 200E 1991r. / E220 1994r. - SZCZEPAN frown - ex smile

Góra
Strona 3 z 13 < 1 2 3 4 5 ... 12 13 >


Moderator:  Kubus, pawelp