Dokładnie i szybko

.
A poważnie, to jeśli to stożkowe łożyska, to:
-podnosisz i dobrze zabezpieczasz auto, odkręcasz koło,
-odkręcasz zacisk hamulca (nie wyjmuj klocków i nie odłączaj przewodów hydraulicznych i elektrycznych), podwieś za pomocą drutu do nadwozia,
-zdejmij pokrywę piasty, (w W123 jest przecięta nakrętka trzymająca łożyska - mała śruba wzdłuż promienia, którą się luzuje i odkręca tą dużą na czopie zwrotnicy),
-zdejmujesz piastę z tarczą hamulcową (nie wiem, czy w W124 jest to skręcone jak w W123),
- koszyk zewnętrznego łożyska po prostu wypadnie, wewnętrzne trzyma simmering - demontujesz go i wyciągasz koszyk wewnętrznego łożyska,
-demontujesz bierznie łożysk,
-montujesz nowe bierznie, wkładasz wewnętrzny koszyk, nakładasz smar i montujesz simmering,
-montujesz piastę na zwrotnicy, koszyk zewnętrznego łożyska (ze smarem oczywiście) i nakręcasz nakrętkę z wyczuciem do momentu, aż nie będziesz mógł ruszyć piastą (blokada), odkręcasz 1/3 (120*) obrotu i uderzasz czymś plastikowym w czop zwrotnicy,
-sprawdzasz, czy piasta się obraca - jeśli tak, kontrujesz śrubą i montujesz resztę gratów w odwrotnej kolejności - czyli zacisk, koło itd.
Opis dla W123, ale sądzę, że niedaleko od W124.
Powodzenia.